marzy MI SIĘ

by - 23:23:00


Właścicieli salonu zdetronizował półtoramiesięczny szkrab.


 Oprócz tego że ciągle je, krzyczy, to czasem nawet płacze.
A najgorzej kiedy płacz ten, synchronizuje się z prośbami starszej siostry (Mamo! Musisz mi pomóc!)
I jak przysłowiowy gwóźdź do trumny, pies zaczyna popiskiwać pod drzwiami.
Matce wtedy przychodzą do głowy myśli ,że klon własny byłby w domu mile widziany.




 Czekam zniecierpliwiona na męża, by wieczorem (sama !)
czmychnąć  z domu.
Wlokę się do sklepu (arsenału z bronią po drodze nie mam).
 Oglądam wystawy...
 szeleszczę liśćmi...
chłonę mroźne jesienne powietrze...
 by móc wrócić i ucałować (już) śpiące buzie.



 Zgadnijcie o czym marzę ?



You May Also Like

24 komentarze

  1. jaki on slicźny:))))))))))))krusźynka:))...Źycźę wytrwałości:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. niesamowity post...pięknie napisane i jeszcze te zdjęcia..:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wojtuś absolutnie cudowny!
    Dużo dobrych myśli ślę i spełnień życzę.
    Dobrego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny Mały Człowieczek :)
    Ale takie człowieczki potrafią wyssać energię, więc dobrze, że masz szansę na codzienną samotną regenerację :)
    Ja zostałam sama tuz przed urodzeniem synka, mając wtedy 6 letnią córeczkę, i aż dziw, że nie zwariowałam całkiem :) (acz leki na depresję biorę)
    Pozdrawiam serdecznie, uściski dla dzieciaków Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, może nie codziennie udaje mi się samotnie wyjść (uciec?) z domu, ale tata w takich momentach jest rzeczywiście niezastąpiony.
      Moc dobrych myśli wysyłam.

      Usuń
  5. Cudowne zdjęcia,a zdjęcia pięknie oddają treść Twoich słów. Wszystko u Ciebie tak pięknie się komponuje i dopełnia :))
    Więcej spokojniejszych chwil i czasy tylko dla siebie i dla męża :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem o czym marzysz, bo ja pewnie mam te same marzenia- świety spokój ???? godzina sam na sam ????
    Piękne kadry, piękny Syn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Święty spokój,, to obecnie luksus ;)

      Usuń
  7. żeby się wyspać? To ciągle jest moje marzenie :-)
    Wojtuś słodziutki, i fajny braciszek :-) Chwila moment i będą sie bawić razem :-)
    Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj skądś to znam dobrze :). Wszyscy chcą być ważni i to w jednym momencie :) Pozdrawiam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak.... dla matki małego dziecka zakupy to już relaks. Miałam małego wyjca i to takiego, że pierwszą noc przespałam gdy miał 7 mcy, wypad do marketu to jak wyjazd na Haiti albo wyskok do Paryża....

    Za to z przyjemnością popatrzę na małego słodziaka i jego otoczenie :)

    Buziaki dla Was :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, w nocy pomaga mi mąż , ale w ciągu dnia brakuje trzeciej ręki.
      Wojtuś mało płacze , ale sam opieka nad nim jest absorbująca...zwłaszcza kiedy trzeba pomoc Oli w lekcjach , albo załatwić coś na,, już,,.

      Usuń
  10. śliczny jest ten kącik Wojtusia! Życzę Ci jak najwięcej chwil dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja zgaduję , że marzysz o odrobince snu :)) Początki z dwójką łatwe nie są, ale na pocieszenie powiem, że później jest baardzo fajnie i lżej :)) Teraz bawią się razem i w domu jakoś weselej :)) Wytrwałości kochana ! Ucałuj dzieciaczki od "cioci" Moni ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, czasem dopada mnie taki kryzys ...wierzę ,że im starasze tym ,,z górki,,

      Usuń
  12. Ja myślę, że marzysz o wyspaniu się, przynajmniej jednym dni w samotności, kawałku własnej przestrzeni na której nie ma dzieci i wszystkich tych klamotów. Ale...bez dzieci byś zwariowała więc głowa do góry, jeszcze parę lat i będzie względny spokój. I zapewniam Cię, że wiem co mówię bo różnica pomiędzy moimi dziećmi to 18 miesięcy i też żyliśmy w pokoiku z kuchnią. Pozdrawiam życząc wytrwałości. Ila

    PS. moje dzieci mają 10,5 i prawie 12 i bardzo bym chciała mieć jeszcze taką malutką kruszynkę w domu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Pobyć sama ze sobą !
      Widzisz, ale nasza kobieca ironia polega na tym ,że jak tylko z horyzontu znikają dzieci ,zaczynamy za nimi tęsknić .

      Powodzenia ;)

      Usuń
  13. Wyjątkowe ujęcia śliczny maluszek, życzę wszystkiego dobrego!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki szkrabek! Już gdzieś mi umknęło w natłloku nowych zdolności, że córcia była taka malutka... A jaki piękny pokoik! Bardzo się cieszę, że masz takiego cudownego męża, mój tez mi czasem pomaga choć u mnie nieco łatwiej...tylko jeden pager ;) Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  15. Kochana, podejrzewam, że marzę o tym samym co Ty :-) Czasami myślę, że przedwcześnie osiwieje z ta moją Dwójką... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin