Lawenda

by - 10:20:00




 Od jakiegoś czasu, nasza łazienka jest mocno sfeminizowana.
A to za sprawą tego ,że małoletnia zaczęła odkrywać pachnidła i inne specyfiki urozmaicające kąpiele.




Mam nadzieję ,że równowaga w przyrodzie nastąpi za kilka miesięcy.
A wraz z nią, zapach lawendy przestanie być tym,
 który jako jedyny nie powoduje u mnie 
niepohamowanych odruchów ;)


You May Also Like

7 komentarze

  1. Nie bardzo rozumiem, lawenda w łazience - zawsze ma być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cheniu, problem w tym że u mnie ostatnio wszystko lawendowe ;)

      Usuń
  2. oj tam, oj tam, każdy ma jakiegoś bzika - może być lawendowy:) zwłaszcza, że zapach piękny!
    pozdrawiam i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana lawenda jest cudna! niech i będzie wszystko lawendowe, a co:) to jest jej czas:)

    OdpowiedzUsuń
  4. lawenda jest cudna i uwielbiam jej zapach, nawet mąż się do niej przekonał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym miała mniej antyogrodnicza mamę już dawno miałabym doniczki pełne ławendy w domu...



    www.oligatorka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja koniecznie muszę w końcu wyhodować lawendę. Na razie dwa podejścia nie udane...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin