Liczę na Was

by - 09:28:00


Dziewczyny (Chłopaki?) 
post będzie krótki i zwięzły.
Właśnie próbujemy z Grzesiem znaleźć jakieś wspólne rozwiązania dotyczące rewolucji w naszej kuchni
(mówię Wam że remont to niezły papierek lakmusowy, sprawdzający związek).
Właściwie to klamka zapadła i pozostał nam jeden, najważniejszy wybór, a mianowicie serce domu ;)
Płyta ceramiczna, indukcyjna czy gazowa?
W wolnych przebiegach przeczytałam kilka informacji na forach , ale one w żaden sposób nie pomogły podjąć decyzji (wręcz przeciwnie mam jeszcze większy mętlik w głowie).
Proszę podzielcie się własnym doświadczeniem w tej materii, na czym gotujecie?
Sprawa jest stosunkowo pilna, więc liczę na pomoc.




Czasem żałuję, że nie urodziłam się wieki temu,
 pewnie miałabym łatwiejsze, życiowe dylematy.
Zdjęcia pochodzą z Muzeum Wsi Kieleckiej.

You May Also Like

41 komentarze

  1. hej

    odpowiadam, bo sama mialam identyczny dylemat, wachalam se miedzy gazem, bo jednak cale zycie z tego korzystalam, a indukcja, bo wiele osob jest zachwyconych....moj M. chcial indukcje bardzo, ostatecznie uleglam, ale nie pozalowalam nawet przez moment - ogromna, ogromna przyjemnosc...zawsze czysciutko,o wiele wiecej miejsca, bo jednak to czesc blatu na ktorym moga rozne rzeczy stac i wielkie przyspieszenie w gotowaniu, a ja zawsze lubie moc ! polecam z wlasnego doswiadczenia :)
    pozdrawiam i zycze lekkiej decyzji, a remont, to zawsze dla zwiazku wyzwanie...
    pozdr.
    agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agato, dzięki za odpowiedź. Właściwie to ze mną jest podobnie, całe życie gotowałam ,,na gazie,, ale kusi mnie indukcja.

      Usuń
  2. Hmmm, ja nie wiem. Gotowałam kiedyś na gazie (w sensie, że na kuchence gazowej, a nie że nietrzeźwa byłam;)... teraz mam płytę ceramiczną i jesstem zadowolona. Bardzo. Do gazu nie mam zamiaru wracać, głnie ze względu na ten lepki tłusty osad który osiada sie na meblach - to właśnie z gazu. Od kiedy gotuje na elektycznej kuchence problem zniknął. O indukcji nie mam pojęcia, więc się nie wypowiem.
    Pozdrawiam mocno i życzę bezproblemowego podjęcia decyzji.
    PS. Cukierasy rozdaję u siebie, tak a'propos. Wpadnij jak masz ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DeZel, do swojej płyty gazowej podchodzę jak do ,,jeża,, (nienawidzę czyścic tych tłustych zakamarków) i dlatego zachciało mi się zmian...Obawiam się tylko czy te rewolucje nie odbiją się znacząco na naszym zdrowiu (?)

      Usuń
  3. My mamy indukcyjną od półtora roku i bardzo bardzo jestem zadowolona. Byłam rozczarowana jak się okazalo, że garnki ze stali nierdzewnej które były prezentem ślubnym się nie nadawały. Ale nie ma tego złego bo mogliśmy kupić emaliowane, a zawsze podobały mi się emaliowane garnki i gotowanoie w nich jest zdrowsze. Ostatnio też dowiedziałam się, że garnek żeliwny do dostania w Ikea też nadaje się do kuchni indukcyjnej.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izo, wiem że zakup indukcji wymusza zakup nowych garnków , ale to już nie są takie kolosalne sumy jak kilka lata temu. Dziękuję Ci bardzo, za to że zechciałaś zostawić komentarz ( jesteś gotującą mama więc Twój głos jest dla mnie tym bardziej cenny)
      Buźka

      Usuń
  4. Nie mam doświadczenia ani na płycie ceramicznej ani na indukcyjnej, zawsze gotowałam na gazie i jak na razie nie zrezygnuję z tego bo lubię gotować "na ogniu";) podobno najlepsi kucharze polecają Ogień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gwinoic, nie wobrażam sobie rosołu bez podpiekanej na ogniu cebulki...i bądź tu mądry i wybierz(?)

      Usuń
  5. Ja też miałam ten dylemat, nie urządzałam jednak kuchni na 15 lat tylko na okres tymczasowy(hehe i pewnie będzie to 15 lat :D) i dlatego wybrałam płytę gazową, ale na strychu czeka na mnie indukcja. Póki co nie decyduję się na montaż indukcji, lubię gotować na ogniu, nie przekonuje mnie szybkość gotowania, jedynym plusem indukcji dla mnie jest łatwość czyszczenia i tyle, ale z drugiej strony płytę gazową myję gruntownie raz w tygodniu i jest git ! Gdy urządzę kuchnię marzeń chyba wybiorę dwie opcje, indukcje i chociaż dwa palniki na gaz :):) Sama siedziałam na forach i rozstrzygałam co będzie dobre i miałam niezły mętlik w głowie, dlatego życzę powodzenia!:):)Pozdrawiam :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyno, mój mąż czyta komentarze i wzdycha jeszcze ciężej niż ja ...

      Usuń
    2. Czego nie wybierzecie na pewno będzie dobrze :):)

      Usuń
  6. Przez wiele lat gotowałam na płycie ceramicznej.Ostatnio zmieniłam na indukcyjną i póki co nie narzekam.Niektóre gary trzeba było wymienić.Żeliwne działają.Gdybym miała dostęp do gazu to nie wiem jakby było. Restauratorzy gotują na gazie i coś w tym chyba jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wasze opinie pozwalają mi oswoić ,,indukcję,,... kurcze, ale to pole magnetyczne i te historie o wysiadających rozrusznikach...jak z horroru ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nic nie wysiada;-)) od półtora roku- bezawaryjnie!

      Usuń
  8. Witaj!Kuchenke gazowa mialam w domu rodzinnym,najgorsze bylo szorowanie zakamarkow po gotowaniu!Ale cebulka do rosolu,byla najlepsza "z ognia"-racja:-)
    Na swoim dorobilam sie plyty ceramicznej.Moze nie traktowalam jej tak jak potrzeba,bo szybko mi sie zrysowala..poza tym,gotowalo sie bez zarzutu.Dzisiaj mam plyte indukcyjna i musze sie przyznac ze ciezko sie bylo przestawic.Przypalalam potrawy,az w koncu wyczulam moja plyte.Nie rysuje sie,po gotowaniu(wylaczeniu) szybko robi sie chlodna(ale nie calkiem zimna).No i cebule do rosolu tez mam,podsmazam na patelni:D
    Serdecznie pozdrawiam:-)
    Zycze szybkiego ukonczenia remontu!Sama to niedawno przechodzilam,nie bylo latwo,haha :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja zdecydowanie jestem za kuchnią gazową. Teraz wszystko jest nowoczesne, elektryczne, a w razie awarii prądu nawet głupiej herbaty nie ma sobie jak zrobić...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam w tej chwili gazową i marzę o dniu, kiedy wreszcie zamówimy nową zabudowę kuchenną, a wraz z nią płytę indukcyjną. Nigdy więcej gazu!! U nas gaz trzeba kupować w butlach, u sąsiadów kilka lat temu był wypadek, butla się rozszczelniła i pół chałupy wyleciało w kosmos. :// Zresztą nie raz i nie dwa się słyszy o wybuchach gazu również z sieci... Druga sprawa to szybkość przygotowania i czystość. Nie wiem o co chodzi z tymi rozrusznikami serca, ale indukcja to nie mikrofale, a na forach bywają tacy "eksperci", że ja bym nie słuchała, naprawdę. Aha! Do tej kuchenki nadają się wszystkie garnki, do których można przyczepić magnes, także cała kolekcja 365+ z Ikea również, nie wspomnąc emaliowanych. :)) Jakby co to pytaj jeszcze, ja swojego czasu też taki dylemat miałam, przeryłam połowę fachowej literatury i decyzję podjęłam na korzyść indukcji. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj - ja nagazowana jestem ... od zawsze ...
    A poważnie to gotuję na gazie , ale wyboru ponownego w nowym domu - dokonywałam w pośpiechu i kilka lat temu. Teraz też - jak Ty - rozsądnie decydowałabym od samych podstaw. O indukcji słyszałam wiele dobrego i choć polecać niesprawdzonych spraw nie zwykłam, to jednak skłaniałabym się ku temu rozwiązaniu . Zresztą - jak czytam koment. to już chyba dojrzałaś do decyzji - prawda? Zdjęcia cudne ! Ten moździerz i półeczka wisząca - przyspieszyły mi puls. Miłego wieczoru, pozdrawiam cieplutko

    zasłuchałam się w Twojej muzyce ... Kto to ???

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ceramiczna i bardzo sobie chwale, o tych indukcyjnych slyszalam duzo dobrego. A dawno temu w domu rodzinnym gotowalam na gazie, ale chyba nie wrocilabym do tego.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam indukcję i trochę się na nią wściekam, bo ma takie bezdotykowe przyciski, które czasem szaleją, wyłączają się same, albo muszę czekać aż zaskoczą, szybkość gotowania to duży plus i energooszczędność też. Zdarzyło mi się kupić jakiś garnek i patelnię, niby na indukcję i nie działała????
    Najlepiej by było mieć z dwa gazowe palniki i dwa indukcyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używałam wszystkich trzech - nie na raz oczywiście. Teraz mam indukcyjną i nie zamieniłabym na żadną inną - czyściutko, wygodnie, szybko. A to, że niektóre garnki nie pasują, to nie problem, jeśli się o tym wie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja polecam plyte indukcyja ale nie wiem jakie sa ceny pradu w Polsce:)Nalezy to uwzglednic.Koniecznie pomysl tez o garnkach.Reszta to czysta przyjemnosc:))

    OdpowiedzUsuń
  16. indukcja, indukcja i jeszcze raz indukcja !!!! czyści się ją ekspresowo, sama wyłącza się jak np wykipi mleko czy zupa, ma blokadę dzieciową i same plusy !!! ja też z gazu przeszłam na indukcję i Kamilko polecam w 200%%%%

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja córka - kucharząca - cały cza opowiada o tej indukcji że ho ho ho i w ogóle i cudo. Ok ale ja widzisz z tych praktycznych inaczej... ;))mieszkam na wiosce, makabrycznie jest gdy Ci ciągle 3-4 razy dziennie prąd wyłączają, jakbym coś gotowała w tym czasie byłabym zła jak piorun, a poza tym nie lubię się uzależniać od jednego źródła energii... więc mam gaz i piekarnik elektryczny, a jak gdzieś gotuje u znajomych to płyta mnie nieodmiennie wkurza, stuka człek tym palcem i ...stuka... :)i nic z tego nie rozumie, ale ja tak bardzo subiektywnie, a co do czyszczenia... no cóż, mam chyba najbardziej 5- palnikowa upierdliwa kuchenkę jaka tylko można mieć, myje ja pół godziny, oczywiście brudzi się w 5 minut :)), nie umiem poradzić, aj starej daty to zawsze wybiorę ogień ;)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńko, moim marzeń od zawsze była kuchnia z blachą i paleniskiem pod nią, ale w kamienicy w centrum miasta, wyglądałaby troszkę groteskowo ;)
      Może kiedyś , w innym miejscu i przestrzeni...

      Usuń
  18. Kamilo , ja przez kilka lat używałam gazu w tej chwili od prawie roku gotuję na płycie indukcyjnej i jestem super zadowolona. Oczywiście miałam wszystkie garnki i patelnie do wymiany , ale można zakupić taką podkładkę stalową pod garnek - koszt ok. 20 zł , i nie trzeba od razu zmieniać wszystkich garnków ( chociaż mówią ,ze niby wtedy kuchnia więcej mocy pobiera). Wielkim plusem jest , że wszystko jest czyściutkie , moje garnki i patelnie po roku wyglądają jakby były nowe , a używam ich codziennie. Płytę po gotowaniu czyszczę zwykłym płynem do mycia szyb , dwa psiki i czyściutko. Naprawdę płyta indukcyjna daje dużo więcej możliwości , łatwiej jest ustawić moc niż zmniejszyć płomień w gazie , moja płyta ma jeszcze funkcję PAUSE , bardzo przydatne szczególnie przy małych dzieciach . Osobiście szczerze polecam.
    POZDRAWIAM
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. ja mam gazową, ale powiem szczerze, że jakbym teraz wybierała wzięłabym chyba indukcję:)))
    czysto i konkretnie:)
    pozdrawiam cieplutko
    a! zapraszam na konkurs u siebie. będzie mi miło jak weźmiesz udział:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja całe życie na gazie, ale myślę, że w przyszłej kuchni zdecyduję się na indukcję jednak.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziewczyny przekonałyście mnie, czekam jeszcze na opinie małżonka.
    OGROMNIE WAM DZIĘKUJĘ, JAK ZAWSZE JESTEŚCIE NIEZASTĄPIONE !!!

    OdpowiedzUsuń
  22. My mamy gazową...ale myślę że kiedys zdecydujemy się na indukcyjną...

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa podjętej decyzji ;-) ja miałam "okazję" gotować na gazie i na ceramice....i o wiele lepiej "działa" mi się przy kuchni ceramicznej...i ta dodatkowa przestrzeń nio i łatwość czyszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja wolę tradycyjnie na gazie. Kilka miesięcy mieszkałam z płytą elektryczną i jedzenie ma inny smak, szczególnie to smażone, nie wiem jak jest z indukcyjną, na pewno jest łatwiejsza w utrzymaniu, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Taaaa...... z tym lakmusem racja.... u mnie zawsze remont spada na mnie :(

    Gotuję na gazie (podobno żaden prawdziwy kucharz nie zniży się do indukcji czy płyty ceramicznej) ale ze mnie od paru lat żaden kucharz, a syf w kuchni mam taki, że powoli zaczynam się zastanawiać czy faktycznie z tego gazu nie zrezygnować. Mam małą kuchnię, otwarte półki i wiecznie wszystko w zmywarce (to co na półkach) bo oklejone tak, że fuj.....

    Jedno co mogę podpowiedzieć to: "niegaz"!!!

    Uściski :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy mamy ceramiczną indukcyjną, czy zwykłą ceramiczną (indukcyjna= oszczędność energii i pieniążków), ale do gazowej z mojej młodości nie wróciłabym nigdy! Ceramiczna jest super, czyściutko, szybko, garnki też spoko, używam też garnczków alu - bezproblemowo! Polecam ceramiczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mam ceramiczną , nie zdecydowałam się na indukcję ze wzgędu na pole magnetyczne , ale teraz są udoskonalane te piece , pewnie są gdzieś informacje jak to na nasze zdrowie rzutuje .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. A ja od czterech lat gotuje na indukcji i nie zmieniłaby jej na nic. Jest szybko i bez problemu wstawiasz "mały ogień" nie to co na gazie kręcisz, kręcisz aż wkońcu gaśnie. I bezpieczniej bo się nie oparzysz.
    Pozdrawiam i życzę wyboru który Ciebie usatysfakcjonuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojej, pierwszy raz tu zajrzałam i pomyślałam, że to zdjęcia z Twojego domu, a to Muzeum :-) Niemniej jednak pięknie byłoby mieszkać w takich wnętrzach - uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kamilko jestem ogromnie wzruszona!!!! Brakuje mi słów, aby opisać, jak wielką niespodziankę i przyjemność mi sprawiłaś. Zresztą nie pierwszy raz mogłam się przekonać o Twoim wspaniałym serduszku. Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję za przesyłkę!!!:***

    Co do płyty, to ja najchętniej cały rok gotowałabym na blasze, ale wiadomo lato rządzi się innymi prawami. U siebie mam płytę elektryczną i jestem do niej przyzwyczajona, w chacie mam kuchenkę gazową i nie mogę jej wyczuć, w dodatku opala mi garnki z plastikowymi rączkami... Może taka pól na pół byłaby rozwiązaniem?

    Co do wspólnych małżeńskich przedsięwzięć, to jeśli każdy z nas zajmuje się inną kwestią jest ok, ale jeśli na jeden temat mamy podjąć wspólną decyzję... cóż bywa ciężko. Do dzisiaj nie mamy foto książki z wakacji, bo mieliśmy odmienne zdania;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się tym ,że Ty się cieszysz ;)))
      Najodpowiedniejsze ręce jakie znam, w które mogła wpaść ta książka.

      Usuń
  31. witam,
    od zawsze używam gazowej.Do nowej kuchni pod zabudowe również wybrałam płytę gazową i nie żałuję!
    Do kuchni w nowoczesnym stylu bardziej pasuje elektryczna lub indukcyjna.
    Wybierz taką,żeby Tobie pasowała!
    Życzę trafnych decyzji!
    Pozdrawiam,Natalia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin