Szarlotka

by - 04:12:00





 Nasze słodkie, jesienne trio (bazujące na jabłkach )
to tradycyjny,,pleśniak,, ,
czekoladowy jabłecznik z masą budyniową
i szarlotka o której dziś mowa.



 Uważam ,że to ciasto nie potrzebuje zbędnych epitetów.
Jest kruche, winne i to pierwszy wypiek z wkładem owocowym,
 który rok temu przypadł do gustu Oli.



Dla tych którzy wciąż poszukują idealnego przepisu

Składniki
1 szkl. cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
3 szkl. mąki wymieszanej z 2 łyżeczkami proszku do pieczenia
kostka margaryny
2 żółtka + 1 całe jajo
 2 -3 łyżki gęstej śmietany
 Nadzienie
1-2 kg. słodkich jabłek( startych na tarce o dużych oczkach)
 wymieszanych z 1 łyżką cynamonu.

W pierwszej misie siekamy margarynę , łączymy z mąką, proszkiem do pieczenia.
W drugim pojemniku mieszamy jajka ze śmietaną , cukrem i cukrem waniliowym.
Następnie całość wlewamy do pierwszej miski, zagniatamy ciasto.
Dzielimy na 2 równe części.
Jedną z nich oblepiamy prostokątną blaszkę wyłożoną pergaminem, 
na to wykładamy starte jabłka, całość przykrywamy drugą częścią ciasta.
Pieczemy około 40-45minut w temperaturze 190C (na rumiano).
Gotową szarlotkę posypujemy cukrem pudrem.




Najlepiej smakuje następnego dnia, 
ale oprzeć się zapachowi gorącego ciasta jest trudno ;)

You May Also Like

21 komentarze

  1. na pewno oprzeć się jest trudno
    P.S. śliczny nowy nagłówek, ja nie używam margaryny, wole masło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo, z pewnością przy tej modyfikacji szarlotka zyska ;)

      Usuń
  2. mmmm:))) dziękuję za przepis:) coś czuję , że prócz szydełkowania dziś wieczorem będzie też ciasto:)))
    piękne zdjęcia!
    dziękuję za przepis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba najlepsza metoda, upiec wieczorem - rano dodatek to kawy niezastąpiony ;)

      Usuń
  3. Piękne jesienne zdjęcia. Szarlotka to moje ulubione ciasto. Z pewnością spróbuję Twojej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja własnie zżarłam ostatni kawałek jabłecznika przyniesionego wczoraj przez naszego ulubionego pana montera !!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale mi apetytu narobiłaś ;) no ja też chce ;/ buuu muszę dostać szarlotkę ;) Mniam tak pysznie wygląda !!! Szkoda , że nie mogę przez ekran tego kawałka skubnąć ;) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. i jestem okrutnie ciekawa tego czekoladowego z budyniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nic wielkiego. Czekoladowe, kruche ciasto przełożone masą jabłkowo -budyniową ;)

      Usuń
  7. Wygląda smakowicie, już czuję ten zapach :-)
    Pozdrawiam ciepło w mżący dzień!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie to szczęście, że mam jabłecznik w domu, bo bym pewnie nie wytrzymała:-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam,
    mam pytanie,czy śmietanę do ciasta dodać słodką czy kwaśną?,
    pozdrawiam,Julia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julio, przepraszam za tę nieścisłość, oczywiście kwaśna śmietana.

      Usuń
  10. Chętnie wprosiłabym się na kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój ulubiony pleśniak mniam :) u mnie w weekend zniknął bardzo szybko, nawet za szybko :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten przepis jest chyba dla mnie, bo ja właśnie trochę eksperymentuje z jabłecznikami :) Trzeba będzie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po trudnym dniu takie ciasto nawet wirtualne to balsam dla obolałełego ciała i duszy.
    Dziękuję za wizytę na moim blogu. Przeczytałam Twój i będę częściej tu zaglądać bo miło i przyjemnie u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szarlotka to kwintesencja jesieni. Ponadczasowa, zawsze najwspanialej smakuje w październiku :)))))

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż mi zapachniało cynamonem i pieczonym jabłkiem ...
    z przepisu na pewno skorzystam w końcu MAM WRESZCIE SPRAWNY PIEKARNIK! :o)))))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin