Umaiłam salon

by - 23:47:00


Wieczorem wróciłam do domu z naręczem bzu i kaliny. 
Uwielbiam te kiście kwiatów, wylewające się z wazonu.
Przypominam ,że łodygi lilaków należy zaparzyć przed wstawieniem do wazonu,
 a z pewnością będziemy dłużej cieszyć się ich urokiem.


A propos uroków...
...gdy zobaczyłam ten krzyż, zawładnęła mną żądza posiadania.
Byłam przekonana, że cena będzie odstraszająca.
 Gdy jednak doszło do transakcji,
 okazało się że chyba tajemne siły  opętały nie mnie, a sprzedającego ;)
 Krucyfiks kupiłam za grosze !





W rezultacie salon wygląda jak kaplica ;)
Na ścianie wisi jedno z moich pierwszych zdjęć, wykonane na  szkolnych zajęciach z fotografii.
Ostatnio uświadomiłam sobie ,że ma już 10 lat.



Otumaniona słońcem i zapachem bzu
 wysyłam Wam moc gorących pozdrowień !


You May Also Like

36 komentarze

  1. Ach! Wszystko na tych fotografiach jest piękne!! Mają niesamowity czar. Aż czuję ten bez!! Zadbałaś o każdy szczególik, a krzyż jest przepiękny! Sama bym się na niego połasiła! Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuję.
      Od dłuższego czasu miałam chrapkę na podobny krucyfiks, a tu taka okazja!

      Usuń
  2. Pięknie się prezentuje ta Twoja "kaplica":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze tylko brakuje gipsowej figury Maryjnej ;)
      Jeśli taką znajdę powędruje do olinkowego pokoju.

      Usuń
  3. Piękna kompozycja. Ja mam stary obraz Jezuza na blasze, z rozbiórki jakiegos bardzo starego kościoła. Jest niesamowity. A Ty swój zakupiony rozumiem gdzies na starociach?
    A bzy? uwielbiam je bardzo, za zapach, wygląd i chyba także za to, że są tak krótko.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca, w moim mieście odbywa się targ staroci. Można wyszukać tam prawdziwe perełki , niestety często ceny sięgają zenitu.
      Powiadasz, obraz z rozbiórki kościoła ... ciekawa jestem co to za egzemplarz.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Cudna zmiana i te rameczki. Krzyż szalenie mi się podoba, muszę sobie sprawić podobny. Ostatnio jak ksiądz chodził po kolędzie to mi sie dostało, że nie taki krzyż, a że nasze nazwisko zobowiązuje:)
    Lilaki co rusz wymieniam na nowe okazy, teraz jeszcze konwalie doszły i w domku panuje majówka:)
    Buziaki, miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ila, na krucyfiks polowałam dwa lata, ale jak widać cierpliwość popłaca;)
      Z konwaliami nie mogę poszaleć , chwilowo zachwycają jedynym listowiem.
      Ściskam

      Usuń
  5. Bardzo klimatycznie i uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piekne są Twoje fotografie :) piekne

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie, bzy, kalina.... cudny zestaw. Dzięki za poradę co zrobić z bzowatymi by dłużej stały. Krzyż faktycznie cudny. Masz szczęście :)) A taca skąd? Rewelacyjna!!!

    Ściskam Cie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alizze, tacę kupiłam w zeszłym roku, w jednym ze sklepów internetowych. Dekorowała kuchnię , teraz przyszedł czas na salony ;)

      Usuń
  8. Zapach bzu przyleciał i do mnie :-)
    Krzyż, faktycznie śliczny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie piękny krzyż!!!I wszystko pięknie skomponowane!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. trafiłam przypadkiem i juz zostaję bo bardzo mi się u Ciebie podoba!!!! pozdrawiam i zapraszam do siebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie w moich, skromnych progach ;)

      Usuń
  11. Piękny krzyż! coś jakby secesja? ;)
    a u nas jeszcze daleko do kwitnienia bzu :/ rok temu parzyłam końcówki ale to nic nie dawało :(
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagmarko, lilaki mają tę przypadłość ,że po ścięciu niespecjalnie potrafią zadomowić się w wazonie. Oczywiście zaparzanie łodyg wydłuży czas, w którym ozdobią nasze cztery kąty, ale nie byłabym optymistka ,że kompozycja z ich udziałem będzie trwała.
      Podczas zaparzanie , dobrze jest samo kwiecie owinąć papierem , często parująca woda może zniszczyć delikatne płatki i szybko zbrązowieją...
      Ściskam

      Usuń
  12. Pieknie,uczta dla oczu,a taki trel ptaków miałam dzisiaj rano w parku:)cudownie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje ptaszki robią mi pobudkę około 5 rano, później budzi się do życia hałaśliwe miasto;)

      Usuń
  13. jak pięknie wszystko uchwyciłaś w kadry ! :) BARDZO podoba mi się jak dobrałaś kolory kwiatów do siebie. Pozdrawiam, www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im dłużej pracuję z kwiatami tym bardziej skłaniam się ku tezie ,że piękno tkwi w prostocie.

      Usuń
  14. Jakie cudowne! Bez ma tyle uroku! i u mnie dekoruje wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochani, szalejcie z kwiatami, w końcu to maj-pachnący miesiąc! Pozdrawiam Was gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak komunijne się zrobiło :-)
    W końcu maj to miesiąc komunii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci mają wspaniała oprawę w tym miesiącu.

      Usuń
  17. Gdy zrywałam bez u rodziców, przypomniałam sobie Twoje cenne wskazówki. Zastosowałam je i mogę cieszyć się zapachem bzu przez dłuższy czas:) Dzięki!!!

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że potrafię obudzić takie wspomnienia.

      Usuń
  18. Ściągnęłam sposób na lilaki w zeszłym roku. Dzięki Ci za to. Oczywiście sprzedałam dalej. Sprawdza się w 100%.
    Maj zawsze będzie kojarzył mi się z wiejską kapliczką, spotkaniami pod tzw. krzyżem. Kiedy miałam pięć lat chodziłam na wiejskie majowe nabożeństwa z mamą mojej ukochanej Cioci Geni, Ciocia Stasią. Uwielbiałam je i tak jest do dziś. Dlatego nie widzę nic zdrożnego w małej, pięknej domowej kapliczce.

    Uciekam zamknąć okna, strasznie grzmi - jak to w maju.

    Pozdrawiam serdecznie


    Sylwia Hollett z Zielonej Góry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale mi się czyta takie komentarze , bo widzę sens w pisaniu tych niewielkich porad.
      Spacerując i podziwiając kwiecie o tej porze roku, często nucę pod nosem ,,Chwalcie łąki umajone...

      Serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  19. Uwielbiam majowe zapachy i ten miesiąc w ogóle.
    Piękny bukiet. Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  20. Wiosna w pełni na blogach:) Bzowo i pachnąco! Jak niewiele trzeba aby stworzyć kawałek piękna…

    OdpowiedzUsuń
  21. Aż mi tutaj zapachniało mmm.

    OdpowiedzUsuń
  22. :), pewne przedmioty przyciągają, widocznie miał być Twój :), kalina mnie zawsze też zachwyca, o bzie nie wspominając :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin