IKEA PS 2012 - Lampa podłogowa

by - 10:38:00

 Celem wstępu napiszę ,że nie wpadłam w marketingowe macki i z własnej, nieprzymuszonej woli uczestniczę w projekcie IKEA PS  2012
Dlaczego?
-ponieważ większość mebli które posiadam pochodzi właśnie z Ikea.
-bardzo cenie sobie ikeowskie rozwiązania, pomagające zorganizować niewielkie przestrzenie.
-oczywiście zdarzyło mi się kupić w Ikea ,,buble,, ale zazwyczaj ich cena była wymierna do jakości ;)

A teraz słów kilka o przedsięwzięciu.
Akcja odbywa się pod hasłem ,,Dizajn wzbogaca każde wnętrze,,.
Moim zadaniem było zaprezentowanie mebla (lampy podłogowej zaprojektowanej przez Wiebke Braasch)
w trzech stylizacjach.

 Będzie mi bardzo miło, 
jeśli podzielicie się w komentarzach własnymi spostrzeżeniami i wybierzecie zdjęcie,
 które według Was zasługuje na prezentację multimedialną,
 podczas konferencji prasowej IKEA PS 2012.

Oczywiście wśród osób komentujących
30 marca zostanie rozlosowany bon upominkowy o wartości 100 zł.


Zatem zachęcam do zabawy ;)
Osoby anonimowe proszę o pozostawienie adresu maila.


1.
Troszkę przewrotnie;)
Lampa (pomimo swoich  niemałych rozmiarów) nie wygląda topornie i świetnie kontrastuje z czarnym, aksamitnym fotelem. W salonie prawie ukryła  się w woalach  zawieszonymi na oknie.



2.
Jak myślicie kto był najbardziej uszczęśliwiony (oczywiście  zaraz po mnie),
  kiedy rozpakowaliśmy przesyłkę?
Pewnie że Ola!

Lampa a'la primabalerina !




3.
I skryte marzenie-prywatny buduar...niestety w chwili obecnej musiałabym sąsiadowi ukraść kilka metrów i pozbyć się jednej ze ścian.
Ale cóż pobujać w obłokach można ;)




Moi Drodzy i tak właśnie prezentuje się moja 3.
Faworyta nie zdradzam, co by własnego zdania nie narzucać ;)

You May Also Like

35 komentarze

  1. Obstawiam zdjęcie numer 1. Tiulowy, biały klosz ciekawie się komponuje z czarnym fotelem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej podoba mi się lampa w pokoju dziewczynki. Pasuje idealnie ( kształt falbaniastego abażuru, kolor) do bajkowej konwencji. Dobrze komponuje się z białymi meblami. Wygląda jakby stała w tym pomieszczeniu od zawsze. potraktowałam lampę jako żart dekoratorski: postawiona gdziekolwiek wywoła uśmiech. To takie puszczanie oka do ludzi na wiosnę. pozdrawiam katarzynagdynia@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsze miejsce dla tej lampy to pokój Olki, przecież przyniosła jej radość, więc niech cieszy swoim światłem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie idealnie jej w pokoju Olinki ale w Twoim również dobrze się prezentuje:). Ja mam to samo do zaprezentowania, jakoś czułam, że ją wybierzesz:)
    Buziaki zasyłam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super lampa! Najbardziej podoba mi się w pokoju dziecięcym. Chyba najlepiej wpasowuje się w klimat. Tiulowy abażur wygląda jak spódnica baletnicy, więc do dziewczęcego pokoju jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście że stawiam na Lampa a'la primabalerina! ;) jak dla mnie idealnie pasuje do pokoiku dziewczynki, jest delikatny jak i niewinny czyli taka mała dama:) idealnie pasuje do kolorów w pokoju dziewczynki i z niczym nie będzie się "gryzł". Taka lampka w pokoiku dziewczynki może być tym wszystkm co w danej chwili wymarzy sobie mała dama...a jak wiadomo wyobraźnia jest nieskończona;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem solidarna z Olą:)) w jej pokoiku prezentuje się świetnie, wręcz idealnie bym powiedziała współgra z delikatnością różowych ścian:) Prawdziwa księżniczka musi mieć taką lampę:) aaa i skojarzyło mi się z baletnicą, a przecież Ola to baletnica:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  8. Na prezentację multimedialną najbardziej nadaje się zdjęcie pokoju dziecięcego. Wszystko tu współgra ze sobą i "jest z jednej bajki".
    Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, ze w każdej kobiecie małej czy dużej drzemie księżniczka. Mnie najbardziej podoba się aranżacja sypialniana w pokoiku Oleńki. Choc sama mam dwóch chłopców top naszą sypialnie pokazywaliśmy na różowo aby choć w części spełnić marzenia z dzieciństwa i chętnie bym taka lampę w naszej sypialni postawiła. Ja też bardzo lubię sklep Ikea i większość mebli właśnie stamtąd pochodzi.
    Lampa śliczna wygląda romantycznie i bajecznie.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie najbardziej przypadło do gustu marzenie o prywatnym buduarze;-)
    Trzecia aranżacja to moja faworytka.
    Chociaż w pozostałych dwóch lampa prezentuje się również ładnie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa ta lampa! :)
    Na pierwszym zdjęciu najlepiej sie prezentuje bo ją całą widac ;) i jakoś tak te falbany fajnie się eksponują przy czarnym fotelu :))) ale do Oli pokoju też pasuje ofkors :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdjęcie nr 1 - zabrałabym poduszkę. Wtedy oko skieruje się na lampę, a tak jest rozproszone między lampą i poduszką właśnie.
    Zdjęcie nr 2 - rewelacyjnie wpasowała się w pokój. Może szkoda tylko, że tak bardzo między łóżkiem, a szafą, bo szafa ją zdominowała swoją wielkością.
    Zdjęcie nr 3 - kaloryfer psuje wszystko. Na tle samej szafki fajnie.
    Moim faworytem jest zdjęcie nr 1.
    Twardy, męski, czarny fotel na twardej, surowej podłodze złagodzony zdecydowanie kobiecą, trochę erotycznie w tym przypadku wyglądającą lampą :-)
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie uraziłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. śmieszna ta lampa :)
    moim zdaniem pasuje albo do romantycznej sypialni, albo do pokoju małej baleriny :D
    więc jakby co to glosuję za opcją numer dwa :)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  14. Kamilko, najprędzej nasuwajaca się stylizacja to pokój Oli, idealnie! ale mnie zauroczyła aranżacja z fotelem - tak jak lubię - minimum koloru, surowość mebla i delikatność lampy! Zdjęcie numer jeden intryguje, porusza...TO JEST TO!

    OdpowiedzUsuń
  15. MIEĆ TAKI BUDUAR....MARZENIE:))...TAK TAK ,WIEM DO POKOIKU BALERINY,DO ŁÓZKA PASUJE IDEALNIE...ALE JA ,JAKO JA ...DUŻA DZIEWCZYNKA POPROSZĘ BUDUAR...PIĘKNE ,DELIKATNE,BIAŁE ŚWIATŁO...A W PENIUARZE...BIAŁYM,Z BIAŁYM BOA...BIAŁE PUCHATE KAPCIUSZKI...PUDRUJE NOSEK KUDŁATYM WACIKIEM...NO MARZENIE WPROST:))..POPROŚ SĄSIADA MOŻE CI ODDA TE METRY:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. primabalerina !!! dla mnie wygląda tam zjawiskowo !!! lampa sama w sobie jest rewelacyjna, swoim kształtem i materiałem z którego jest wykonana, dodaje pomieszczeniu lekkości :)
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie trzecia, bo nastrój, bo światło, bo lampa działa, a takie wszak jej zadanie główne.
    I nawet kaloryfer ładnie oświetla ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie zdjęcie nr 1 ponieważ wygląda najbardziej spójnie i chyba z tymi zasłonami zgrywa się w całość.

    OdpowiedzUsuń
  19. Najbardziej przypadła mi do gustu "olinkowa wersja":). Głównie dlatego, że w pewien sposób oddaje osobowość właścicielki i bez wątpienia posiadanie jej sprawia małej baletnicy niemało radości:).

    OdpowiedzUsuń
  20. Najpierw pomyślałam, że super lampa dla małej księżniczki. Ale im dłużej patrzę na pierwsze zdjęcie, tym bardziej jestem zachwycona, kontrast: czarny fotel i lekkość, zwiewność, prawie przezroczystość, puszystość lampy. Fajne :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale zaskoczenie, taka lampa w Ikea, ale z drugiej strony dlaczego nie. Tak popularne i modne stają się delikatne, koronkowe, zwiewne wnętrza. Zdecydowanie odsłona buduarowa. Lampa idealnie pasuje, tworzy taki kobiecy klimat. Witrynka w tle skomponowała się idealnie. Do tego nasze ukochane błyskotki, kosmetyki, flakoniki i można tam zamieszkać, a już śmiało powiedzieć, że to nasze ulubione pomieszczenie w domu. I jeszcze jedno - bardzo mi się podoba odejście od nowoczesnych, metalowych, zimnych, biurowych mebli i dekoracji. Przecież dom to ma być ciepło, nastrój i ta lampa zdecydowanie to nam zapewni. ILA
    ilona.masna@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem druga odsłona lampy jest najciekawsza :) lubię kiedy pokój / mieszkanie ukazuje charakter lokatorów :) tancerki też potrzebują światła :) ale może warto szafę oprzeć na drugiej ścianie (90 stopni zgodnie ze wskazówkami zegara) :) wtedy lampa nie będzie wepchnięta między łóżko a szafę, dzięki czemu będzie bardziej widoczna!

    Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Swietna lampa.
    Najbardziej podoba mi sie stylizacja w pokoju malej baletnicy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam,
    Dla mnie niezaprzeczalnym numerem jeden jest pierwsza prezentacja-pomysł niebanalny i ciekawy, bardzo w "ikeowskim" stylu. Delikatna, napisałabym eteryczna lampa zestawiona z prostym, mocnym akcentem w postaci czarnego fotela na pierwszy rzut oka wydaje się aranżacją zupełnie niespójną. Lecz to tylko złudzenie...podobnie jak w życiu-para ludzi, wydaje się nam, że zupełnie niepasujących do siebie, różnych jak dzień i noc w rzeczywistości tworzy idealną całość, jak dwie połówki pomarańczy... Tak jest i w przypadku pierwszego zdjęcia.
    Pozdrawiam, Anna.
    bukiecik12@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jestem za 2 pasuje mi nie tylko stylistycznie ale z tego co piszesz o córci to także do niej. Jest dla mnie jak balerina i pasuje do młodej kobietki jaką jest Twoja córcia. Nie powiem, że pozostałe 2 mi sie nie podobają ale w pokoju Oli robi najlepsze wrażenie wg mnie .
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  26. Buduarowa odsłona wydaje mi się najbardziej trafiona, klimatyczna.
    Każda kobieta marzy o prywatnej strefie tylko dla siebie, więc w pełni Cię rozumiem;)
    Głosuje na 3 zdjęcie.
    daga2213@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo podoba mi się zestawienie lampy z fotelem (coś dla mężczyzny, coś dla kobiety) na fotce nr 1, ale nie jestem przekonana do firanki w tle - odbiera tiulowego uroku lampie, trochę tego za dużo. Bardzo ciekawie i uroczo wygląda w pokoju dziewczęcym - fotka nr 2. Zrobiłabym jeszcze jedną fotkę z inaczej ustawioną szafą, może na prostopadłej ścianie, tej po prawej stronie. Wydaje mi się Kamilko, że w kadrze jest za ciasno, lampa nie ma "oddechu" i wygląda jakby wciśnięto ją na siłę. Czasami najlepiej zrobić kilka ujęć i wersji, a potem wybrać najlepszą fotkę.
    A tak na końcu...lampa jest czadowa:))))

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  28. Stawiam na pokój córeczki :) Lampa idealnie tam pasuje. Jak cukiereczek :)

    OdpowiedzUsuń
  29. w pokoju Oli lampa wygląda tak jakby była tam od zawsze, ale wybieram wersję nr 3 prywatny buduar. to chyba nie tylko Twoje marzenie. też bym tak chciała łazienka z ogromna wanną wypełnioną gorącą wodą z ogromem piany o zapachu lawendy albo różanym delikatnie rozproszone światło, w tle cichutko pobrzmiewająca muzyka i leżenie w tej wannie z lampką wina w dłoni ech jak dobrze sobie czasem pomarzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wpadam z rewizyta.
    Zdecydowanie wybieram drugie zdjęcie. Dwa pozostałe też by były niezłe, ale trochę ciasno tej lampie, prawda:)?
    Myśląc o swoich aranżacjach miałam pomysł na zdjęcie u sąsiadów, którzy mieszkają bardzo nowocześnie, a ich dom jest black&white. Zrezygnowałam na rzecz innych rozwiązań , ale myślę , ze lampa by u nich pasowała.
    I podobnie jest w twoim salonie. Głęboka czerń aksamitu i zwiewna biel tiulu. Do tego oszczędność w dekoracji. Stylistyka trochę jak z lat 50-tych?
    Gratuluje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Zdjęcie 2 - lampa idealnie pasuje do pokoju małej księżniczki:)
    Pozdrawiam
    Kasia no-problem@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Głosuję na zdjęcie numer 2. Ta lampa to uosobienie marzeń małych dziewczynek! Wygląda, jak ze snu! Genialnie pasuje do rezydencji Różowej Księżniczki. ;) Myślę, że będzie pobudzać marzenia, nie tylko o byciu baletnicą, zwiewnych tańcach w czasie balu, ale i inne tajemnicze i ulotne pomysły.

    OdpowiedzUsuń
  33. Och,stylizacja numer dwa!Która mała dziewczynka nie marzyłaby o takim dopełnieniu pokoju!
    Uroczo,bajkowo,cudnie i mimo wszystko nie za słodko!
    W sam raz dla małej Oli z Krainy Czarów!
    Pozdrawiam,
    dziki lokator z bezmeldunku@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Lampa we wszystkich pomieszczeniach wygląda pięknie ale najbardziej okazale przezentuje się na zdjęciu nr 2, a mała baletnica zasypiając przy takiej lampie na pewno będzie śniła o karierze primabaleriny w "Jeziorze Łabędzim". Pozdrawiam.
    karolina1234-87@o2.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/