Barszcz grzybowy

by - 02:41:00


 Barszcz w postaci kulinarnego trio (czerwony, biały, grzybowy) zdominował nasze zimowe menu.
Staram się energetycznymi zupkami , rozgrzewać wygłodniałą i przemarzniętą  rodzinę,
wracającą ze szkoły, tudzież z pracy.


Przepis na
 BARSZCZ GRZYBOWY
pochodzi od mojej dalekiej Cioci, kochającej leśne skarby równie mocno jak sam las, który ma na wyciągnięcie dłoni.
Chodząc własnymi, wydeptanymi ścieżkami, wie gdzie można spotkać sarny, znaleźć maliny i  gatunki grzybów, zapomniane przez najstarszych zbieraczy. 
A co najważniejsze potrafi dary runa leśnego przyrządzić z namaszczeniem i smakiem!

SKŁADNIKI

2-3 litry bulionu warzywnego 
3 ząbki czosnku
garść suszonych prawdziwków
1/2 szk. słodkiej śmietany
30dkg. wędzonej szynki
liść laurowy, ziele angielskie, sol pieprz 
łyżka ,,prawdziwego,, masła

Suszone prawdziwki przelewamy wrzątkiem na sicie, dodajemy do wywaru warzywnego wraz z liściem laurowym, zielem angielskim ,czosnkiem i masłem-solimy.
Gotujemy do momentu aż grzyby będą miękkie, a wywar stanie się aromatyczny.
W tym czasie szynkę wędzoną kroimy w drobne paseczki (podobnie jak makaron) i nakładamy porcję na talerze.
Gdy wywar grzybowy będzie gotowy, dolewamy do niego słodką śmietanę, doprawiamy pieprzem i zalewamy wędliny.

Wyśmienicie smakuje z kromeczką dobrego, pszennego pieczywa.




Kto lubi smaki lasu z pewnością zupa połechce jego podniebienie ;)

You May Also Like

15 komentarze

  1. mmm ale pysznie wygląda ta zupka:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszne zdjęcia, cudowne:)
    Bardzo podobny robię! Teraz hitem u nas jest zuba grzybowa z całymi ziemniaczkami autorstwa mojego małżonka. Przy okazji zamieszczę przepis
    Pozdrawiam Was cieplutko w to mroźne południe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzybowej z ziemniakami nigdy nie próbowałam, Ila chętnie podpatrzę przepis ;)

      Usuń
  3. ALE MI SLINKA POCIEKŁA...PIEKNE ZDJĘCIA)))

    OdpowiedzUsuń
  4. O joj, grzybki to nie dla mnie, choc bardzo lubie sam zapach grzybowej :o))))))),
    a Twoje apetyczne zdjecia jakby sklaniaja do zmiany przekonan ;o)

    OdpowiedzUsuń
  5. O matko!!!! Ale mi narobiłaś smaka na grzybki... na dzisiaj nie, bo plan juz jest, ale na jutro pomysł jak znalazł, bo grzybki suszone (też od Cioci, która mieszka na skraju lasu, tyle że to moja Ciocia najblizsza, hahaha) w kuchni w szafeczce oczekują:)
    Kamilko kochana, mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze i jedz kochana ten szpinak az do znudzenia... i buraki tez jedz:) I wołowinkę.
    Pozdrawiam i buziole śle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dezel, wspomniałaś o wołowince i od razu mam przed oczami pewną scenę, z drugiej części filmu ,,Kogel mogel,, ;) Wczoraj TVN zaserwował mi taki wieczór ;)))

      Usuń
  6. Mmm, Kamilko - aż mi zapachniało lasem! Przepis notuję, bo z grzybami mam niewiele do tej pory do czynienia - wiadomo-małe dzieci:) ale wszystko w swoim czasie = przepis już mam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. To musi być rewelacyjny smak !
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda pysznie :) Szkoda że przez bloga nie można przesyłac zapachów, na pewno cudnie pachnie :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje podniebienie już połechtała, na odległość;-)
    Uwielbiam grzyby, więc w najbliższym czasie wypróbuję Twój przepis.Buziaki ślę i dziękuję za pachnącą kulinarna inspirację;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniaaaam, barszcz jest idealny na te mrozy! Też dziś zrobię! Piękne fotki!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda pysznie, takiego przepisu nie miałam ale chetnie wykorzystam :) Zdjęcia jak zwykle przepiękne.

    Ps. Zapraszam do serialowej szczegóły u mnie na blogu jeśli masz oczywiście ochote i lubisz takie zabwy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zupka wygląda bardzo apetycznie:) wręcz poczułam zapach tych grzybów :) super fotki jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin