...

by - 01:54:00




Trudno mi zebrać myśli.
Codzienność przygniotła mnie jak głaz.
Z nadzieją że zapach cynamonu przegoni te jesienne smutki, upiekłam szarlotkę.
Ech życie...


You May Also Like

21 komentarze

  1. Zdjęcia jak zwykle piękne i klimatyczne. co do zmartwień - głowa do góry, a może następny dzień przyniesie trochę więcej radości. Pozdrawiam. Ps. Od dawna czytam i odwiedzam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieje, w takim razie, ze cynamon przegoni klopoty i smutki..
    sciskam mocno
    B.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moj Dziadek mawiał "Na frasunek dobry trunek" , ale myślę że szarlotka też pomoże :) Pozdrawiam i uszy do góry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia przepiękne;-)
    Mam nadzieję, że jutrzejszy dzień będzie lepszy i smutki pójdą precz!
    Tego Ci życzę i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne cynie
    Kamila głowa do góry, jutro będzie lepiej a smutki muszą być abyśmy wiedziały kiedy jest dobrze. Constans by nas wykończył:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach ciasta doleciał do Wielkopolski i narobił zamętu. Razem z Balbiną gramy jutro o wielkie liczby i łamiemy sobie głowy, co z tymi milionami zrobimy:)) Dołącz do nas - humor Ci się poprawi (to rzecz pewna) a gigantyczny ból głowy nie pozwoli skupić uwagi na problemach (to masz jak w banku).

    Uśmiechnij się:)Będzie dobrze!
    TCH

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że szarlotka pomoże na smutki :) właśnie taką piekła moja mama...
    Piękne zdjęcia i aranżacje :)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj oj oj, uśmiechu życzę i odpoczynku, i ponownego nabrania wiatru w skrzydła!
    No i smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szarlotka pomoże zdecydowanie i jeszcze zapach i widok kwiatów...
    Wszystkiego dobrego Kamilko, nie martw się!

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam :)
    Szarlotka wygląda baardzo apetycznie, i myślę, że będzie idealna na smutki.. w każdym razie w moim przypadku prawie zawsze się sprawdza...
    Jesienny bukiet jest piękny!

    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. i co szarlotka pomogła? zapewne i zapach kwiatów też!Ściskam serdecznie:)Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  12. dobry kawałek ciasta zawsze odgania smutki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ech,ta zakichana proza życia...Niech smutki odejdą w siną dal.Mam nadzieję,że szarlotka w tym pomogła?

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szarlotka "chodzi" za mną już od dawna i nie mam czasu jej upiec!!!
    Kamilko,trzymaj się!!!!Bedzie dobrze!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Oby cynamon przegonił wszystkie smutki. Szarlotka wspaniale wygląda i ta róża w bukiecie-cudny klimacik stworzyłaś:)
    Pomyślności życzę!

    OdpowiedzUsuń
  16. pomogło? może i ja spróbuje...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Kamilo, życzę by wszystkie smuty poszły precz. A szarlotka to faktycznie genialny wynalazek.

    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Kamilko, głowa do góry!niech smutki idą precz!
    pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  19. Życie zycie... :/ czasem każdemu daje w kość i nic tylko ryczeć się chce. Ślę mnóstwo pozytywnej energii :***

    OdpowiedzUsuń
  20. Wzruszające to co napisałaś....Mój nastrój całkowicie oddany przez Twoje słowa....pozdrawiam Cię - Ania

    OdpowiedzUsuń
  21. Nam na smutki pomaga gorąca czekolada - taka gęsta. Twoja szarlotka wygląda przepysznie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/