Pączki karnawałowe

by - 03:36:00



Dzisiejszego posta, powinnam zacząć (troszkę przewrotnie) od słów, że od nowego roku, ograniczyłam spożycie cukru (i teraz żałujcie ,że nie widzicie wielkiego uśmiechu, który wykrzywia moją twarz ;)  ).
A tak poważnie, to usilnie się staram wprowadzać zdrowsze nawyki , bo w przeciwnym wypadku, za kilka lat cukrzyca murowana ;)

Będąc ostatnio u mojej babci z wizytą , spisałam z jej tajemniczego zeszyciku , kilka sprawdzonych przepisów. Jeden z nich ,to przepis na :

Pączki serowe
( idealne w karnawale -nadmiar kalorii zawsze można spalić w tańcu)

Składniki:
1/2 kg mielonego sera białego
3 duże jajka
2 łyżki octu
2 szklanki mąki
1 łyżeczka sody
3/4 szklanki cukru
2 łyżki cukru pudru ( potrzebne do obtoczenia upieczonych pączusiów)
Olej do smażenia.

Do zmielonego sera  dodajemy jajka wymieszane z octem, następnie dosypujemy pozostałe składniki.
Ciasto wychodzi rzadkie, grudkowate( za sprawą sera).
W głębokim naczyniu rozgrzewamy olej i smażymy pączusie (formujemy za pomocą łyżki kuleczki, wielkości orzecha włoskiego - i tak wyrosną podczas obróbki).
Moja rada , lepiej smażyć troszkę dłużej, na niewielkim ogniu  ( pączki dopieką się w środku).
Gotowe frykasy wykładamy na papierowy ręcznik, a jak lekko ostygną, obtaczamy w cukrze pudrze.

Nadmienię jeszcze, że zeszyt babci to istna skarbnica nie tylko ciekawych receptur,
ale również  zaskakująca lektura,
miedzy wierszami można znaleźć dygresje, cytuję :
,,nalewka taka ,że Panie Boże odpuść...,,
- nic dodać , nic ująć ;)




You May Also Like

22 komentarze

  1. Ale mi smaka narobiłaś ;) Chyba się skuszę i spróbuje też takie zrobić ;)
    Ja też miewam takie zrywy co do zdrowej żywności a potem jak łasuch objadam się takimi pysznościami ;)
    Pozdrawiam cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  2. :D "nalewka taka ,że Panie Boże odpuść"...takiej to bym spróbowała ;P Od pączków trzymam się z daleka, wystarczy oponka za pasem ;-) Pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahhh uwielbiam te paczusie, szybkie i smaczne :)
    Podziel sie ta nalewka babuni :) bo cytat brzmi fantastycznie - coz to musi byc za trunek :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz że ja też myślałam o upieczeniu pączków, i chyba dzięki Twojemu pączkowaniu sama wezmę się do pracy :)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Przez ostatnie dwa miesiące dałam czadu ze samokwaniem tego czego nie było mi dane jeść prze ostanie 9 miesiecy i znów boczki są większe. Mimo tego... dobry pączek nie jest zły a jeczsze jakby ktoś zrobił... od poniedziałku znów dieta:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tu kawkę piję "gołym pyskiem" ;) tak mawiała moja Babcia a Ty kusisz takimi smakołykami...ech.
    Nie powinnam, ale też bym się skusiła na takiego pączusia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak to zobaczy moja siostra to mnie zamęczy ! pączki !!!! hihih, pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  8. A co to za gwiazdka pływa w herbatce? Zaintrygowała mnie... Będę bardzo wdzięczna za info na: bobemajse@tandemja.pl
    Czy to składnik mieszanki? (jakiej?), czy można gdzieś kupić solo? Gorąco (pod te pączki i herbatkę:) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny przepis choć trochę podobny do oponków (które zresztą uwielbiam:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kobieto, ja za Tobą nie nadążam! :P tyle postów miałam do nadrobienia ;)
    Pączusie wyglądają bardzo smakowicie :))) ach te nasze Babcie ;)
    Dziękuję Ci za karteczkę świąteczną, piękna!!! :* i życzę ci spełnienia marzeń w Nowym Roku :) bądź szczęśliwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, muszę spróbować, wyglądają bardzo apetycznie. A przepis na babciną nalewkę też bym poznała:)

    Pozdrawiam
    Tomaszowa

    OdpowiedzUsuń
  12. są takie ładnie.. delikatnie oprószone.

    OdpowiedzUsuń
  13. slina zalala klawiature ma...nie brzmi to sympatycznie...ale efekt?...zjadlabym takiego paczka:)-nawet 2 , 3, 4.....

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziewczyny dawkujmy słodkie przyjemności (patrz wstęp posta). Obiecuję ,że zamieszkę przepis na grzeszna nalewkę babci ;)))
    BobeMajse-zaraz skrobnę maila.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Paczki prezentuja sie bardzo apetycznie. Sama chyba sie nie porwe na ich zrobienie, ale wlasnie przyjechala tu do nas tesciowa z Polski. Trzeba bedzie jej podsunac konfiture z rozy....
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale wyglądają apetycznie:)i bajkowo sfotografowane:)

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta babcina dygresja tak mnie zauroczyła, że chyba skuszę się na zrobienie pączków.

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zachęciłaś mnie do zrobienia "oponek".
    Pączki wyglądają, że palce lizać.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. no to dostałam ślinotoku idę pomyszkować w szafce i znaleźć coś słodkiego

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo podobają mi się Twoje kompozycje i pyszne smakołyki... Pozwól, że będę Cię obserwować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin