Kawa jaką lubię

by - 08:17:00



Dzisiejszego posta zacznę od informacji, że jednak nie wyjeżdżam.
Dużo by o tym pisać, dlaczego tak wyszło. Szkoda tylko, że plany pokrzyżowały się (nie z mojej winy) kilka dni przed podróżą.
Mówi się trudno i żyje się dalej ...
A tymczasem pogoda (jak widać na załączonym obrazku) nieciekawa, nie będę jednak publicznie narzekać , bo nie pamiętam tak ciepłego listopada.

Miało być dziś o kawie...
Nie pochwalę się ile filiżanek dziennie wypijam, wystarczy że dla wyjaśnienia zacytuję mojego męża, który śmie twierdzić ,że od nadmiaru kofeiny niedługo stanę się przezroczysta.
W zależność od pory roku, małą czarną delektuję  się naprzemiennie ; w wakacje z latte, a zimą i jesienią  kawę doprawiam cynamonem, kardamonem i anyżem.
Baristą nie jestem, ale szczypta wymienionych przypraw, dodanych do mielonych ziaren i zaparzonych w kawiarce, niezwykle poprawia humor.
Ponadto anyż gwiazdkowy (inaczej badian) wyjątkowo korzystnie prezentuje się w wszelakich kompozycjach bożonarodzeniowych. W duecie z cynamonem, sprawia że nad świątecznymi dekoracjami, unosi się aromatyczna chmurka, tak bardzo pożądana w tym magicznym okresie.

Życze Wam spacerowej, jesiennej , pogody, na nadchodząca niedzielę !

You May Also Like

24 komentarze

  1. Ja też nie zliczę ile filiżanek kawy wypijam dziennie. A mój dom dzisiaj pachnie cynamonowymi ciasteczkami.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmmmmm......ale mi zapachniało.Z anyżkiem jeszcze nie piłam, za to z imbirem i cynamonem - owszem.Zaraz idę sobie parzyć. Widzisz co zrobiłaś? Pozdrawiam - Gabrysia

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pięknie na Twoich zdjęciach. Ciekawa jestem jej smaku, bo nigdy takowej nie piłam ale chyba czas zacząć:)U mnie cynamon z anyżem również królują w Święta.
    Pozdrawiam ciepluko, miłej niedzieli Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kawę piję rzadko, chociaż ta z pierwszego zdjęcia nawet mnie by skusiła. Za to mój mąż powtarza, że jestem uzależniona od herbaty, co prawdopodobnie nie mija się się z prawdą, bo dnia bez herbatek sobie nie wyobrażam;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowicie i pachnąco się zrobiło:-)
    A ja do jesiennej i zimowej kawy dodaję cynamon,
    wanilię (a w razie jej braku odrobinę cukru waniliowego) i kostkę czekolady:-). Pycha!!!
    Ta kawa nie dosyć, że smakowita ma dla mnie także znaczenie sentymentalne...
    Daaawno temu, jeszcze w czasach licealnych wymyśliła ją moja bliska przyjaciółka.
    Liceum sto lat temu za nami, a przyjaciółka odeszła...
    I ta kawa zawsze już będzie mi się z nią kojarzyć:-)
    Święta u mnie też zawsze cynamonowo-anyżowe. Lubię takie dekoracje.
    I jeszcze plasterki pomarańczy:-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcia robisz. Piękny blog.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę chyba moje nowe kubeczki:)Jak zwykle super zdjęcia:))

    Ja ostatnio poprawiałam sobie humor smażonymi jabłkami z cynamonem...uwielbiam te smaki jesieni...

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj jak u Ciebie pięknie. Super zdjęcia robisz,przeglądam całego bloga;-)). Szkoda że wcześniej Ciebie nie znałam;-)teraz już zostaje na dłużej. A ten kubeczek z liściem głogu PIĘKNY.
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  9. cudne zdjęcia...i klimat u Ciebie ;-)
    Nie próbowałam jeszcze kawki z anyżem, zawsze delektuje się - zwłaszcza zimą cynamonową, kub z kardamonem...a tu proszę...ciekawe zestawienie...muszę koniecznie dziś wypróbować...;-)))
    Pozdrawiam serdecznie ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeogromnie lubię twoje zdjęcia! A kawą również lubię się delektować na kilka różnych smaków :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie u Ciebie, a kawa pyszna... Miłe, niedzielne odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  12. A wiesz Kochana, że właśnie z podobnego kubaska wypiłam kawę przed chwilą ;) też z Inter Marche? ;) ja uwielbiam taką ze spienionym mlekiem ;) i na razie czatuję za samym spieniaczem :) ale teraz na zimę też się raczę taką z kardamonem i cynamonem :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Przypomnialas mi o smaku tej wspanialej kawy. Czas najwyzszy bym zaopatrzyla sie w kawiarke ktora mi sie marzy od dawna. Ahh juz czuje ten aromat...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam taka kawke jak akurat pokazalas, biala.
    Piekne zdjecia.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  15. Dear Kamila, thank you for your congrats! Your photo are so beautiful, especially the first!!!!
    Have a wonderful week,
    Yvonne

    OdpowiedzUsuń
  16. Kamilko Droga-zrób drugą kawkę z największą przyjemnością dosiądę się.samym aromatem można juz sie delektować!!Kocham korzenne zapachy!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ bosko u Ciebie pachnie kawką i Świętami!
    Zdjęcia świetne. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. :)Kami, nie ma jak to kawa:) ja też sporo piję, aż niekiedy mi sie w głowie wiruje i telepie mnie od nadmiaru...
    ale LUBIĘ:)))
    wlecę na dłużej przy czasie...który ciągle pożytkuję na coś innego

    na malucha i starszaka

    OdpowiedzUsuń
  19. -MariaPar-
    Cynamonowe ciasteczka-brzmi pysznie!

    -Gabrysia-Cicha-
    Mam nadzieję ,że kawa korzenna będzie smakowała.

    -Ila-
    Jak wnioskuje Ilonko, święta będą u Ciebie rozszyto-pachnące.

    -Imoen-
    Kawę stawiam na piedestale, ale dobrą herbatką nie pogardzę.

    -Florentyna-
    Wypróbuję przepis na tą sentymentalną kawusię.
    Wierze Ci ,że smaki przywołują wspomnienia, bo ja tak mam z cappucino. Zawsze kiedy ją piję, widzę moja przyjaciółkę, siedzącą w oknie i grającą na gitarze.

    -Mela-Danuta- Annasza-
    Z tymi zdjęciami to troszkę przesadzacie, ale dziękuję ;)

    -Ola 83-Dagesz-
    Dla mnie mogłyby być nawet z Inter...., bo jak kształt wpadnie w oko, to juz amen.
    Mam do pary jeszcze jeden kubeczek (villa Italia, różnią się jedynie ,,uszkiem,,).To odległy prezent od G. ;)

    -asiorek-
    Skutki uboczne uzależnienia, nie są mi obce ;)

    Dziękuje za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie wszystkich nowych ,,zaglądaczy,,

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjne połączenie daje też kawa z gałką muszkatołową, albo z pieprzem kajeńskim i miodem (to moja ulubiona). Polecam też kawę z mlekiem lawendowym - pyszka. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale pachnie ...mniam! z anyżem jeszcze nie piłam kawusi a z cynamonem jest pycha!!!Twoje zdjęcia jak zwykle pięknie!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowne zdjęcia - tak pięknie wszystko zgrałaś że czuję ten zapach kawy, anyżku, cynamonu - ach jak przyjemnie! Może to i dobrze, że nie wyjeżdżasz,co się odwlecze to nie uciecze :)
    Pozdrawiam listopadowo.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin