Opieńki

by - 02:29:00




Wielu rzeczy opowiadanych przez babcie M. nie pamiętam, ale zostają mi w głowie po nich, niewyraźne puenty.
O np. taka
,,opieńki to nie grzyby,,.
Niedziela była nagrodą za zeszłotygodniowe chłody, które powoli zaczęły bratać się z ziemią.
Biegaliśmy po lesie ( z koszem, a jakże!) i wycinaliśmy wszystkie grzybowe gromadki które chowały się przed nami , za każdym, napotkanym pniem.
Wracając do domu spotkała nas niespodzianka-konie!
Olka darzy je takim samym, ciepłym uczuciem jak psy. Mogła patrzeć, głaskać i karmić do woli...
Zupełnie nie potrafię wytłumaczyć sobie , genezy tej miłości ;)

,,Dzisiejszy człowiek, który żyje miłością i pięknem; to wczorajsze dziecko które żyło radością ,,
/Ronald Russel/




I na koniec wyróżnienie , które dostałam od Ambrozji z ,,Manufaktury Ambrozji,,


Jest mi niezmiernie miło ,że ten znaczek przywędrował właśnie do mnie, ale niestety złamię zasady i nie przekażę go dalej. Blogerki które chciałabym wyróżnić , najzwyczajniej w świecie za wyróżnienia dziękują ;)
Korzystając jednak z okazji, napiszę że faworyzuję:
Lambi ( Dom i ja)
Ilookę (Marzę więc jestem)
Itę (Jagodowy zagajnik)
Elisse (Dom z marzeń)
Mili ( Domilkowy domek)
Jolannę (Między ziemia a niebem)
Elle (Le petit bonheur)
Dagmarkę (Zaklinaczka wnętrz)
Peegykombinerę (Peegykombinera)
MariePar (Zielony kuferek)

Dziewuchy jesteście twórcze , zdolne i inspirujące!!! 
Jeśli któraś będzie miała ochotę na dyplomik , proszę się częstować.
Pozdrawiam

You May Also Like

14 komentarze

  1. Witaj, też w lesie wczoraj byłaś?
    Widzę, że wyprawa bardzo się udała, piękne zdjęcia... W pełni podzielam zachwyty Oli , będzie miała wspaniałą pamiątkę .
    MIłego dnia, serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo serdecznie dziekuje za odwiedziny i mile slowa! Przyznaje ze i ja powolutku przygotowuje prezencik dla Ciebie.... Juz jednak blizej do konca;)
    Przepiekne zdjecia! Ale to juz napewno wiesz;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia z jesiennego spaceru! Aby słoneczna pogoda utrzymała się jak najdłużej.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie wyjazdy do lasu na grzybobranie zawsze jest fajnym wspomnieniem ;)
    Gratuluję wyróżnienia !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja wczoraj bylam w lesie, taka rowerowa wycieczka.
    Mamy taka piekna jesien ze szkoda siedziec w domu.
    Foty mowia same za siebie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Uroczo spędziłaś niedzielę...zdanie Russela bardzo mi się spodobało i jak najbardziej zgadzam się z nim!Twoje fotki są piękne!Wyróżnienie jak najbardziej zasłużone!Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie spedzona niedziela, cudne zdjęcia i okolice. Z grzybów rozpoznaję tylko podgrzybki, kurki, i prawdziwki dlatego za opieńki sie nawet nie biorę:)
    Pozdrawiam cieplutko:)!!

    OdpowiedzUsuń
  8. nie ma nic piekniejszego od zdjec usmiechnietego dziecka :* buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. również byłam ostatnio na grzybach :) super sprawa i jakże odświeżające!

    ________
    www.klimatycznywroclaw.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja co prawda koni się boje:( od zawsze, ale u Ciebie na zdjęciach wyglądają bardzo dostojnie i tak miło....

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. o pamietam to powiedzenie ale moja mama zawsze przynosila caly koszyk do domu i suszyla,boze jak wtedy pachnialo grzybami to byl taki sezon ogorkowy ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne zdjęcia.
    jak zawsze u Ciebie )))
    rewelacyjny wypad za miasto.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdjęcia piekne, opieńki jeszcze kilka lat temu zbierałam - obecnie marny ze mnie grzybiarz, ale las kocham :)
    Konie lubię, ale odczuwam swego rodzaju trach - dreszczyk emocji przy spotkaniach z nimi.
    Cieszę się, ze sprawiłam Ci radość wyróżnieniem :)
    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  14. a u mnie brzydka pogoda, a na dodatek przeziebiona jestem. lasow w Italii brak.:-(
    Twoje zdjecia jak zwykle piekne, prawie poczulam zapach lasu, mimo zatkanego nosa;-)
    Konie kocham tak samo jak psy:-)
    Pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin