Na jesienne chłody

by - 00:01:00


Wczoraj, wracając do domu, mijałam sprzedawców kapusty, ziemniaków, cebuli.
Takich sprzedawców, co to swoimi rozkraczonymi ciężarówkami, blokują miejsca parkingowe i zaczepiając przechodniów, liczą na szybki zysk.
Widok kapuścianych głów, wprawił mnie w tak frywolny humor, że zaczęłam wspominać pod nosem czasy, kiedy to kiszono kapustę, w moim rodzinnym domu.
Pomysł na obiad sam zaświtał w głowie.

Kapuśniak kremowy

Składniki
1/2 główki kapusty, drobno posiekanej
2 czerwone papryki pokrojone w drobna kostkę
1/2 korzenia selera
2 małe marchewki pokrojone w talarki
2 duże cebule pokrojone w półplasterki
koncentrat pomidorowy
2 kostki rosołowe, drobiowe
duża śmietana12%
5 ząbków czosnku
sól, papryka słodka
ziele angielskie
liść laurowy
grzanki

Poszatkowana kapustę zalać woda , dodać bulion w kostce, ziele angielskie, liść laurowy, seler-gotować około 30 minut.

Następnie dodać do kapusty, paprykę , marchew, cebulę, koncentrat pomidorowy i gotować do momentu aż warzywa zmiękną.
Doprawić słodką papryką w proszku,

W osobnym naczyniu Śmietanę połączyć z czosnkiem, przeciśniętym przez praskę, całość posolić.

Gotową zupę podawać z odrobiną śmietany i grzankami.

Na jesienne chłody-rewelacja!





You May Also Like

13 komentarze

  1. Ale mi narobiłaś smaku ;) Już wiem co dziś będę robić na obiad ;)
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda apetycznie. I grzanki do tego...musi być smaczna.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki za fajny pomysl na obiadek:-)
    Wyglada naprawde pysznie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. pysznosci :* przepis skopiowalam i niedlugo wyprubuje :*

    OdpowiedzUsuń
  5. When I was a littel child...my mom cook this soup very often...it noy my ;O((

    But your Picture looking great...so I would eat it ;O))

    Greets from Germany
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wygląda a ja kapusniak/bigos jadam tylko ja jestem na świeta w PL. Przepis sobie zchomikuję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ to pysznie brzmi ;)) Chyba się jutro pokuszę :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapuśniak to jedna z moich ulubionych zup. Gotuję ją jednak b. rzadko bo dziatwa nie lubi.
    Nie wiedzą co dobre !
    Muszę ugotować gar i ...zjem sama :D
    Tak apetycznie u Ciebie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale apetytu mi narobilas.Wogole wszamalabym kapusniaczek z kwaszonej kapusty.A ze u nas kwaszonej niet ,to musialam sama kilka sloiczkow sobie zakisic.Teraz czekam az bedzie sie nadawala na przyrzadzenie zupki:-).Musze ci powiedziec,ze gdyby me dziecie to starsze (mlodsza na razie ma wszystko w tylku) zobaczylo pokoj twej corki napewno by mi tu piszczala. Co za mania z tym rozowym! Nie wiem ,czy dziewczynki maja to we krwi i z czasem sie ujawnia ,czy to wplyw innych.Ale przeciez staralam sie jak moglam wbic Noemi do glowy,ze niebieski jest ladny i bialy i lawendowy niczego sobie:-).Ale ta nie,rozowe sciany ma miec i juz ,bo inaczej ksiezniczka byc nie moze.Eh te dzieci hahaha.Pozdrawiam cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaaa zapomnialam dodac,ze prezenty swietne otrzymalas.Proporczyki bombowe ,a kwiatki to bym sama przygarnela.Musze chyba zadzialas i se takiego zrobic.Buzka

    OdpowiedzUsuń
  11. U Ciebie jak zwykle wszystko wygląda bardzo apetycznie:) nic tylko próbować!

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. I love soups, especially in autumn!!!!!
    Have a wonderful evening
    Yvonne

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo lubie kapusniak, ale z kapusty kiszonej. takiego jak twoj jeszcze nie jadlam, musze wyprobowac ten przepis, akurat mam w lodowce i kapuste i papryke (zolta,ale to pewnie nie szkodzi;-))
    buziole
    Basia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/