Kuchenne inspiracje

by - 08:34:00



W połowie sierpnia, miałam ogromne plany.
Oczami wyobraźni widziałam moją, nową, przemalowaną kuchnię.
Niestety, cała akcja remontowa, zastygła w sferze planów.
A dlaczego? Od stycznia , jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, psuły się nam sprzęty domowe. Momentami myślałam nawet, że ktoś rzucił jakąś złośliwa klątwę, na nasze lokum. A to suszarka, a to odkurzacz i kiedy właśnie przyszła kolej na moje zmagania z wałkiem, rozkraczyła się lodówka , zalewając przy okazji podłogę w kuchni.
Nieplanowane wydatki (piszę w liczbie mnogiej, bo konieczna jest wymiana paneli) spowodowały opóźnienie.
Po głębszym namyśle doszłam do wniosku, że uzbroję się w cierpliwość i wiosną wprowadzę hurtowe zmiany. Tymczasem powolutku  gromadzę inspirację .
Całkowicie biała kuchnia w moim przypadku odpada, bardzo podoba mi się melanż kolorystyczny -patrz zdjęcie drugie.

A tymczasem pomarańcz daje po oczach ;)



You May Also Like

20 komentarze

  1. Och czasem tak bywa.... ja miałam tak ostanio z autem....
    Ale Wiesz, co się odwlecze to nie uciecze.... pojawiają się nowe, fajne pomysły i czasem warto poczekać :))
    Życzę wymarzonej kuchni :))))

    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Boskie te słoje *__* a może faktycznie ktoś Cię zaklątwił? Czerwona wstążeczka pod powałą ponoć przeciwdziała takowym....

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne masz dodatki, co tam kolor ścian,
    Piękne puszki,
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny masz klimacik w kuchni:)
    U mnie z kolorami podobnie, "ulubione" zielenie i żółcie królują , jeszcze w spadku po poprzednich właścicielach mieszkania:/ ale już niedługo!

    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkowicie białą kuchnia to moje marzenie.
    Obecnie jestem w trakcie upierdliwych remontów kuchennych i już wiem, ze moje marzenie się nie spełni, bo kafelki na ścianach muszą zostać a są .. bordowe :((
    Kochana Twoje Skarby - cudne :)
    zazdroszczę trochę tych słojów :)
    buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie się marzy biała kuchnia. Nie wiem jak poradzę sobie z utrzymaniem porządku ale tak bym chciała mieć bieluśką kuchnię....
    Kamiluś,masz śliczne dodatki.A słojów nie wyrzucasz? Przygarnęłabym chętnie.
    A co się odwlecze to nie uciecze.Remoncik zrobisz ,bedzie super!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Znając Twoje poczucie estetyki, kuchnia z pewnością jest ładna, tylko pewnie Ci się znudziła.
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomarańcz nie jest zły.. a z Twoimi dodatkami całość prezentuje się ślicznie :)
    Życze cierpliwości i realizacji wymarzonej kuchni na wiosnę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się Twoja kuchnia.Lubię pomarańczowe kolory:-)
    Ale rzecz jasna wszystko może się znudzić i chce się zmian.
    Spełnienia planów remontowych życzę.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakochałam się w Twoich metalowych pojemnikach ;) Piękne są!!!
    Już widać że kuchnia będzie bajeczna ;)
    Piękna muzyka.
    Pozdrawiam cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  11. jednym zwinnym ruchem zgarnęłabym wszystko z fotki nr 4:)) a dodatki w Twojej kuchni tworzą cudny klimat, kolor to tylko tło...:)cierpliwości i byle do wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. słoje nie masz ich za dużo? sś wspaniałe...a pomarańcz nie jest zły jak mówi ellle...życzę cierpliwości w planowaniu remontu kuchni!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie urzekły Twoje pojemniki - wyglądają jak cynkowe ? Zdradź gdzie można je spotkać.
    Słoje też cudne i wszystko dookoła, co tam pomarańcz przynajmniej zimą będzie przyjemnie cieplutko!
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  14. To się nazywa złośliwość rzeczy martwych! Taka plaga! Piękne te cynowe/metalowe pojemniki.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Great treasures you have!
    And the first photo is so great!
    Have a wonderful week,
    Yvonne

    OdpowiedzUsuń
  16. ile tu inspiracji!

    pozdrawiam,
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  17. A mnie się podobają te fragmenty które pokazujesz. Pewnie po remoncie to dopiero mi szczęka opadnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja chciałam jeszcze słów kilka a propos poprzedniej notki. Jak zobaczyłam tą "rozpałkę" to mi szczęka opadła. Takie tytuły?! Rozpałka?! Można się załamać nad ludzką ignorancją.
    Należy Ci się order książkowego ratownika:)
    A zdjęcia robisz bardzo klimatyczne.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ech no czasami nieoczekiwany splot wydarzeń może pokrzyżówac nam plany- nawet remontowe.
    Ech do wiosny niedaleko. Masz teraz czas na przemyślenie dokładnie jak bedzie wyglądala Twoja wymarzona kuchnia wiosną.
    Sądząc po dodatkach, jakie pokazujesz nam tu dzisiaj - będzie śliczna

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Kamilko, to mieliście okropnego pecha!
    Teraz, z końcem roku pewnie już sobie poszedł precz. Tego Wam życzę :)
    Kuchnia w bieli też mi się marzy, ale tak jak piszesz, nie w zupełnej, śnieżnej bieli.
    Do wiosny już niedaleko, zbieraj więc inspiracje, i niech spełni się Twoje marzenie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/