Ciekawska Luśka

by - 08:11:00


Byłam przekonana, że  Lusi odechce się zwiedzania nowych akwenów wodnych (przynajmniej na jakiś czas),po  tym , jak podczas tegorocznej powodzi, zażywała na własne życzenie kąpieli w pobliskim parku(zafascynowały ją małe kaczuszki) .
Przygoda dobrze się skończyła, tylko dlatego że  G., był akurat w pobliżu i wyciągnął psiego topielca , który nie umiała  wdrapać się na brzegu (brzeg jest obmurowany, pionowy i dodatkowo ogrodzony).
Widać Lusi woda nie straszna , bo korzystając ze swobody, tylko szuka okazji, by zmienić się w mokrego szczura.

Powyżej Lusi przyłapana na penetracji basenu.

You May Also Like

7 komentarze

  1. Nawet nie wiedziałas,że masz psa wodołaza;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. urocza! dobrze, że nie pamięta złych doświadczeń z wodą...

    OdpowiedzUsuń
  3. Luśka mocna jest. Drugi dzień leje deszcz i Pućka nie chce wyjść na dwór...:-( Mam sporo sprzątania...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo królewny uwazają że wszystko im wolno...
    Pozdrówka-aga

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczna jest, bardzo chcialabym miec psa, ale ciagle nas nie ma w domu...Pocieszam sie kocurem.
    Pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin