Zapraszam na kawę ;)

by - 03:33:00


Słoneczko nas nie rozpieszcza, energi brak.
Kawa- wybawienie!
O tym ,że kawoszem jestem ,wspominałam już nie raz
(dzień bez aromatycznej kawusi , to dzień stracony).
 Rano kiedy  wyprawiłam towarzystwo( każde w swoją stronę -Olinka do przedszkola, a G.  do pracy)
delektowałam się tym stanem spokoju, do granic możliwośći. 
Przegląd florystycznych czasopism i ,,napoj bogów,,....
chwilo trwaj!!!


You May Also Like

19 komentarze

  1. Nadrobiłam zaległości i jestem pod wrażeniem. Cudne urodziny wyprawiłaś Oleńce. Śmiech mnie ogarnął gdy przeczytałam zwierzenia dzieci:) I Twoje dzieła na wystawie kwiatów! Cudowna ta różowa aureola, czy ona jest z jakichś preparowanych liści? A na kawusię się piszę. I lecę po swoją!
    Całusy wysyłam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach kawy o poranku - to jest to! I chwila tylko dla siebie. Życie jest piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chętnie dam się na kawkę zaprosić!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję ,że okazja kiedys bęzie na wypicie kawy w realu ;)
    Ilooko-kryza wykonana była z papieru , specjalnie preparowanego klejem do tapet.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie piję kawę więc też się wpraszam:)Pozdrawiam cieplutko:)!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się również wpraszam. uwielbiam aromat kawy :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Następna w kolejce na kawę ,mam ten sam rytuał. Poranna kawa to taka przyjemność!
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię kawę, więc chętnie z Tobą się napiję:) Nie wyobrażam sobie poranka bez dużego kubka gorącej, aromatycznej kawy!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Milo na tej kawce u Ciebie.
    Widok z okna imponujacy.
    Pozdrawiam Cie cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kawkę popołudniową piję.Rano to wszystko biegusiem. "Wietrzenie" szafy i garderoby też muszę zrobić.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj ja na kawkę też się wpraszam, ale może już jutro bo dziś to zapóźno..widok z okna iście wiosenny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj coś za późno się zorientowałam, że z błędem...wybaczenia proszę!

    OdpowiedzUsuń
  13. hermosas fotografias, de una sutileza especial!!
    Un abrazo
    Ale

    OdpowiedzUsuń
  14. Z takiego zaproszenia nie zrezygnuję :) Kawusia aż mipachnie przez monitor. Widok z okna piękny z tą soczystą zielenią i nie szkodzi nawet brak słonecznego nieba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czuję się zaproszona, bo dzień bez kawy, to dzień stracony...a jeszcze w wyśmienitym towarzystwie.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Kamilko, ja chyba spadłam z kosmosu...
    Czy Ty zmienilaś bloga? Czy to ten sam, który był od samego początku???
    Od dawna nie wyświetlają mi sie Twoje nowe posty i już byłam przekonana, że zniknęłaś z naszego świata :(
    A tu takie zaskoczenie!!! :)
    Przypadkiem odnalazłam Cię na nowo! :))
    Kurcze, jak to możliwe...
    Chyba jednak musiałaś zmienić adres...
    Ściskam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  17. To dla odmiany ja dziś na kawę do Ciebie wpadłam ((:
    Oj lubię takie widoki z okna!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne kawowe zdjęcia, a widok z okna masz fantastyczny, zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Widoczek bardzo ciekawy :)
    Kawusia tak smakowicie wygląda, że zachciało mi się, a tu już spać trzeba iść hi hi.
    Dobrej nocki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/