(...)kiedy je poproszę , namalują wszystko , to co chcę.

by - 01:18:00

Zimne i deszczowe dni ( nie lubię takiej jesieni ) sprawiają,że nie mam ochoty wytykać ,, nosa,, na dwór. W celu zapewnienia sobie ,i innym domownikom rozrywki ( na myśli mam tu w szczególności Olinkę ) wygrzebujemy stertę kolorowanki ( które czekały na ten moment , całe lato) i oddajemy się pasją twórczym ;)
Zawsze podczas takich ,, zapędów artystycznych ,, towarzyszy nam rozmowa ...o pani z przedszkola , która się ostatnio poprawiła ...o tym jak będzie miał na imię nasz piesek ( o ile takowego posiadać będziemy ).....jaki tort upieczemy w przyszłym roku na urodziny ...i cała masa rzeczy ważniejszych i mniej ważnych

Pod wpływem weny Olę poniosło i dorysowała koniusiowi siodło...niebieskie , bo ostatnio cierpi na chwilowy ,, różowstręt,,


żyrafa w wykonaniu Oli

You May Also Like

1 komentarze

  1. :) słodziaki:) wpadłam z rewizytą:P
    kiedy u mnie nastanie taki czas, że Bartek będzie ładnie kolorował..bo na razie same maziaje:P
    Mała słodka:)
    pozdrawiam i ide dalej sie inspirować

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo.

LinkWithin

https://www.instagram.com/home_fragrance/